Tragiczny ostatni weekend. Utonęło aż 10 osób.

Z raportów policyjnych wynika, że od początku czerwca w naszym kraju utonęły już 122 osoby, z czego od początku czerwca 33 osoby, a w ciągu tylko ostatniego weekendu aż 10. Wśród osób, które w wodzie straciły życie w ostatnią sobotę oraz niedzielę, między innymi był 16-letni chłopak. 16-latek ten razem z kolegami kąpał się w rzece Narew, w miejscowości Rybaki znajdującej się na Podlasiu.

Tragiczny ostatni weekend. Utonęło aż 10 osób.

Jak wyjaśnił rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku nadkomisarz Tomasz Krupa, w ubiegłą niedzielę 10 czerwca trzech nastolatków zdecydowało się wykąpać w rzece Narew w miejscowości Rybaki. Kąpielisko to jednak nie było strzeżone przez ratowników. Wszyscy trzej nastolatkowie wskoczyli do wody. Niestety jeden z nich po skoku nie wypłynął już na powierzchnię.  Pozostali dwaj chłopcy próbowali chłopcu udzielić pomocy, jednakże byli bezradni. Chłopiec utonął. Jest to wstrząsające wydarzenie, które na długo zostanie w pamięci nastolatków. Chłopcy byli przerażeni. Nie zdążyli uratować chłopca, na ich oczach utonął. Wystarczyła chwila, a taki młody chłopiec, który miał przed sobą jeszcze całe życie stracił je. Ostatni raz spotkał się ze swoimi kolegami.  Rodzina chłopca jest pogrążona w żałobie i w silnym szoku, po wydarzeniu, które miało miejsce w ubiegłą niedzielę. Był to upalny dzień i wielu z nas szukało miejsca, gdzie można było zażyć kąpieli i ochłodzić ciało. Niestety kąpiele w niestrzeżonych przez ratowników miejscach często kończą się tragicznie. Co roku słyszymy o licznych utonięciach w miejscach niestrzeżonych i nie wyciągamy wniosków z tych dramatycznych wydarzeń. Kolejne osoby tracą życie w wodzie w miejscach dzikich i nieprzeznaczonych do kąpieli. Nie wiadomo, jaka była dokładna przyczyna utonięcia 16-letniego chłopca. Przyczyny i okoliczności wypadku bada policja.

Do kolejnego tragicznego wypadku doszło w miejscowości Emilianów w województwie wielkopolskim. W ubiegłą niedzielę odbywał się tam koncert. Pewien mężczyzna przeskoczył przez ogrodzenie, po czym wpadł do znajdującego się tam stawu. Według zeznań świadków tego zdarzenia  mężczyzna sam przeszedł przez ogrodzenie i wskoczył do stawu.  Mężczyznę odnaleziono na dnie zbiornika. Niestety lekarz stwierdził zgon mężczyzny.  Młodsza aspirant Anna Jaworska-Wojnicz, która jest oficerem prasowym Komendy Miejskiej w Kaliszu,  poinformowała, że ze zbiornika wodnego wyłowiono zwłoki mężczyzny, który zatonął. Według zeznań świadków i opinii policji prawdopodobnie przyczyną utonięcia mężczyzny był alkohol. Mężczyzna ten przebywając na koncercie, spożywał alkohol i tym można tłumaczyć jego irracjonalne zachowanie. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że będąc pod wpływem alkoholu, człowiek nie jest w stanie zachować zimną krew i bronić się przed utonięciem i zagrożeniem. Niestety w tym przypadku, jak w większości wypadków w wodzie, przyczyną utonięcia mężczyzny była bezmyślność.

Również w ubiegłą niedzielę do tragicznego wypadku doszło w kanale wodnym, w Licheniu Starym położonym w Wielkopolsce. 31-letni mężczyzna utonął w kanale. Marcin Jankowski będący rzecznikiem policji w Koninie poinformował, że przed godziną 18, dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o  wypadku, do którego doszło w Licheniu Starym. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili, że w kanale utonął 31-letni mężczyzna. Był to mieszkaniec powiatu tureckiego. Mężczyzna wszedł to ciepłego kanału i nie wypłynął już na powierzchnię. Jego ciało zostało wyłowione przez płetwonurka ze straży pożarnej. Funkcjonariusze policji poinformowali, że wszystko wskazywało na to, że mężczyzna przed wejściem do wody spożywał alkohol i prawdopodobnie znowu alkohol był powodem utonięcia mężczyzny. Te informacje nie są jednak jeszcze potwierdzone i będą dalej weryfikowane przez policjantów.

W ubiegłą sobotę wieczorem do tragicznego utonięcia doszło również w miejscowości  Mściwojów w województwie dolnośląskim. Tam dwóch mężczyzn wpadło do wody, po tym,  jak przewrócił się ponton, na którym pływali. Jednemu z mężczyzn udało się  szczęśliwie dopłynąć do brzegu, natomiast drugi utonął. Był to młody 24-letni mężczyzna. W poszukiwania 24-latka zostały zaangażowane cztery jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, a także pięć jednostek Państwowej Straży Pożarnej, w tym jedna wodno-nurkowa z Legnicy. Arkadiusz Delikatny ze straży pożarnej w Jaworze poinformował, że pod dwóch godzinach poszukiwań udało się dotrzeć do zatoniętego mężczyzny i wydobyć go na brzeg. Niestety jednak lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon 24-latka.

Jak wskazują badania,  głównymi przyczynami utonięć są alkohol i brawura oraz bezmyślność. W ciągu roku w wodach w naszym kraju traci życie ponad 500 osób. Niestety w dalszym ciągu niewiele kąpielisk w naszym kraju jest strzeżonych. Jest za mało ratowników. Szczególnie problem ten dotyczy kąpielisk nad morzem. Dlatego należy wtedy pamiętać, żeby zachować szczególną ostrożność podczas zażywania kąpieli. Trzeba pamiętać, aby nie wchodzić do wody po posiłkach, a już na pewno nie pod wpływem alkoholu. Jak pokazują badania,  główną przyczyną utonięć jest właśnie alkohol, a ofiarami utonięć są przede wszystkim osoby w średnim wieku, powyżej 50 roku życia i są to głównie mężczyźni. Do utonięć dochodzi zazwyczaj na kąpieliskach niestrzeżonych.

Duża część przypadków utonięć jest wśród osób, które przeceniają swoje umiejętności pływackie i żeglarskie, Okazuje się, że dużo osób wchodzi na głębokie wody, które nie umieją pływać. Wtedy wiadomo, że kąpiel takich osób wiąże się z dużym ryzykiem zatonięcia, zwłaszcza kiedy żeglują sobie łódkami, czy pontonami. W momencie wywrócenia się jednostki, osoby, które nie umieją pływać, nie mają w zasadzie szans się uratować. Trzeba przewidzieć różne sytuacje, wchodząc do wody i przede wszystkim zachować rozsądek.

Musimy pamiętać, aby dzieci korzystały z kąpieli w kąpieliskach tylko w obecności opiekunów. Nie możemy pozwolić, aby dzieci same wchodziły do wody, a już na pewno, żeby się oddalały od swoich rodziców. Wystarczy chwila nieuwagi i tragedia gotowa.

Czas wakacji i lata to piękny czas na spędzanie czasu wolnego nad wodą. Kąpiele wodne są nieodłącznym i bardzo przyjemnym elementem wakacji i wypoczynku. Pamiętajmy jednak, aby odpowiedzialne i rozsądnie korzystać z kąpielisk. Musimy zdawać sobie sprawę, że woda to żywioł i trzeba się jej obawiać i ją szanować. Zachowując rozwagę i zasady bezpieczeństwa unikniemy niejednej tragedii związanej z utonięciem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o